ULUBIEŃCY KWIETNIA
Naprawdę, jutro już maj? Trudno w to uwierzyć, zwłaszcza że wciąż mi zimno. Siedzę właśnie przy oknie, łapiąc promienie słońca, ale mam na sobie longsleeve z merino i kaszmirowy sweter. Taka to u nas wiosna. Wśród ulubieńców ląduje moja bomberka, o której przypominam sobie zazwyczaj dwa razy w roku. Bardzo ją lubię za wygodę i miły materiał, choć przyznaję, że rzadko ją noszę, bo mocno narzuca charakter całej stylizacji. Do tego t-shirt od Sézane z grubej bawełny organicznej. Ma luźny krój, który uwielbiam, i piękny maślany odcień kremu. Jeśli chodzi o dół, to spodnie gościły w zestawieniach chyba milion razy. Kocham ich formę, kolor i teksturę, mimo że sam materiał – bawełna flanelowa – nieco mnie irytuje. Tkanina mocno się gniecie, jest zbyt lekka i nie trzyma fasonu tak dobrze, jak bym chciała, a jakość wykonania też mogłaby być lepsza. Całość dopełnia pasek, po który ostatnio sięgam bez przerwy. Co do butów, pojawiły się już w zestawieniu jesiennym, a teraz wiosną znów do nich wracam. Są absolutnie obłędne, szczególnie ta miękka skóra.
W kosmetykach na pewno muszę umieścić krem od Sensilis, który jest lekki, dobrze nawilża i daje efekt glow. Owszem, przy mojej mieszanej cerze widzę to rozświetlenie tylko przez chwilę, zanim naturalny blask przejmie stery, ale ten moment jest naprawdę piękny. Zapach od Ode Ona jest dość świeży i chłodny, więc idealnie wpisuje się w moje ostatnie potrzeby wiosennego odświeżenia. Z kolei mascara od Eisenberg to moje ścisłe podium, jeśli chodzi o tusze do rzęs, więc możecie brać ją w ciemno. Żaden inny produkt tak ładnie nie otwiera oka i nie rozdziela włosków, sprawiając, że są one idealnie wyczesane i pomalowane, a nie nieestetycznie oklejone.
APRIL FAVURITES
bomber jacket Hukh Ukraine
organic cotton t-shirt Sezane
cotton trousers Oh Mess / the brand no longer exist
leather oxford flats Patrizia Aryton
fragrances Ode Ona
mascara Eisenberg
Claudia
www.instagram.com/cgrabowska

