ULUBIEŃCY LISTOPADA
Szalone tygodnie czas start. Nie mówię tylko o tym co dzieje się prywatnie, ale w pracy również. Czekam z niecierpliwością na styczeń.
Co w tym miesiącu nosiłam najczęściej? Oczywiście mój nowy sweter od polskiej marki Ether. Obłędny kolor, kołnierz, miękka wełna i fakt, że tak świetnie wpisał się w moją kapsułę. Wełniane spodnie od Ivy Oak mają chyba z 7-8 lat. Mam do nich też pasującą marynarkę i niezmiennie kocham ten zestaw. Buty to klasyczne botki od Gino Rossi, które mam trzeci sezon. Są na niewysokiej szpilce, przez co mogę w nich śmigać cały dzień. Sporo pisałam o nich tutaj - jesienne buty z mojej szafy. Torebka to nowość od ukraińskiej marki Baglett. Miękka skóra, piękny bordowy kolor i prosta forma. Najbardziej lubię ją nosić do monochromatycznych stylizacji jako akcent kolorystyczny. Kolczyki od Mokave kocham już od roku. Wracam do nich często, bo mają minimalistyczną, organiczną formę, ale mino wszystko zwracają uwagę.
Miutine to nowe perfumy od MiuMiu. Jeśli mnie znacie to wiecie, że raczej lubię ciężkie, oudowe zapachy. Ten jest tego zaprzeczeniem, ale... jest w nim coś co mnie urzeka. Lubię jego ciepło, odpowiada mi teraz jesienią i zimą. Toner do twarzy od Skinarte to mój totalny ulubieniec. To nie jest zwykła woda. Czuć bogatą konsystencję. Wygodne opakowanie to kolejny plus. Maseczka od Bogdao Skin to moje love hate. Love, bo skóra jest po niej cudowna, ale hate bo konsystencja jest tak tłusta, że zanim ją zmyje z twarzy to wylewam kilka litrów wody.
NOVEMBER FAVOURITES
Wool sweter Ether
Wool trousers Ivy Oak
Leather bag Baglett
Leather boots Gino Rossi
Gold platted earrings Mokave
Skin mask Bogdao
Fragrances MiuMiu
Face toner Skinarte
Claudia
www.instagram.com/cgrabowska

